Niezrównane obłoki! Wasz pęd w zatracenie
Jak zabawa (ciąg dalszy zabawy w istnienie).
Obłoki! Wykrzyknienie błękitu i bieli
W sławiącej ziemię pieśni niebiańskich minstreli.
I wasz język: tak wspólny, tak wszystkim znajomy,
W którym rylec promienia znak stawia zamglony.
I w tym piśmie nietrwałym, a jednak koniecznym
Jest wasz żywot skończony, lecz wbrew sobie wieczny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz